Dzień 17

by Gosia
1 comment

Wczoraj wczesnym popołudniem dojechaliśmy do Pasadeny. Jest to jedno z miast -satelitów Los Angeles. Cała aglomeracja LA i San Diego liczy prawie 18 mln mieszkańców i jest z punktu widzenia obywatela kraju nad Wisłą prawdziwym ewenementem komunikacyjnym – wszędzie autostrady, również przez centrum miast. Piotrek napisze potem więcej o ciekawostkach drogowych. To prawda co pisali w przewodnikach o smogu w Los Angeles – widoczność jest kiepska, górne piętra biurowców są często w szarych chmurach a Piotrkowi gorzej się oddycha. Jest to wynik położenia LA i otaczających je miast na wzgórzach, które uniemożliwiają przepływ powietrza oraz bardzo niewielkiej ilości opadów (w Kalifornii jak w piosence – nigdy deszcz nie pada).

Pierwsze popołudnie w LA postanowiliśmy przeznaczyć na wycieczkę do Hollywood, Beverly Hills i Santa Monica. Wjechaliśmy na wzgórze na którym znajduje się obserwatorium, Griffith park i widok na słynny napis. Potem zjechaliśmy na Sunset Boulevard i przespacerowaliśmy się aleją gwiazd pod Kodak Theatre, gdzie odbywają się ceremonie wręczenia Oskarów. Samo Hollywood niczym szczególnym się nie wyróżnia – po prostu więcej tam szklanych siedzib stacji telewizyjnych i kin niż gdzie indziej.
Potem przejechaliśmy przez Beverly Hills. Zauważyłam dużo wróżek i restauracji ze zdrową żywnością. W przewodnikach polecają przejazd kilkoma bocznymi uliczkami i podpatrzenie posiadłości gwiazd. Nasza bardziej szczegółowa wycieczka, m.in na Rodeo Drive planowana jest na niedzielę.

Spóźnieni na zachód słońca dotarliśmy do Santa Monica – miasta nad oceanem. W pewnym momencie droga się kończy (zostaje tylko skręt w lewo lub prawo) i na końcu stoi napis ‘Ocean’. Kilkaset metrów dalej, na molo kończy się też historyczna droga 66 (z Chicago do LA). W radio na średnich falach można uchwycić japońskie radio.

Powiązane posty

1 comment

Sofka 12/09/2010 - 12:28

macie teraz swoją własną fotkę z napisem Hollywood- co za klasyk!

Reply

Leave a Comment

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.