Dzień 7, 93km. Cel: Wieden. Misja zakonczona sukcesem

by hajski
0 comment

950km, dokladnie co do godziny -7 dni. Jestesmy w Wiedniu!!! Ostatni dzień upłynął pod znakiem przeciwnych wiatrów i szybkiej jazdy w tłumie sobotnich austriackich rowerzystów. Z żalem opuściliśmy region Wachau i caly czas tuż nad brzegiem Dunaju, najpierw północnym, potem południowym, wjechalismy do Wiednia. Świetnie oznakowane trasy rowerowe zaprowadziły nas do Ringu. Potem pamiątkowe zdjęcie przy katedrze i lunch na Naschmarkcie. Wieden wszyscy znamy dosc dobrze, wiec zwiedzanie odpuscilismy i skupiliśmy się na opanowaniu logistyki, pragnienia i apetytu. Poszlo nad wyraz łatwo. Miejsc na rowery w naszym nocnym pociagu do Norymbergi nie bylo, ale konduktor zgodzil sie na wstawienie ich obok tych juz zarezerwowanych. Po 2 nad ranem bylismy juz w hotelu przy dworcu w Norymberdze a po sniadaniu ruszylismy autem do domu. I koniec.

Powiązane posty