Kambodza – Angkor

by hajski
3 komentarze

Konczy sie bardzo dlugi dzien w Siem Reap. To miasto tuz obok ruin Angkor – ogromnego miasta ktore wybudowali Khmerzy miedzy IX a XIV w. Archeolodzy uwazaja ze w Angkor moglo mieszkac nawet 1mln ludzi. Ruiny sa imponujace, a informacja ze glowna swiatynia – Angkor Wat to najwieksze kiedykolwiek wybudowane miejsce kultu religijnego wydaje sie wiarygodna.
Z tego powodu Siem Reap odwiedza rocznie ok. milion turystow a miasto zyje wylacznie z turystyki.

Dzien zaczelismy o 8 wyruszajac z kierowca tuk-tuka wspolpracujacym z naszym hotelem. Po drodze – a mieszkamy jakies 5km od wjazdu – mijalismy na przyklad takie przydrozne stacje benzynowe:

Podziwialismy tez organizacje ruchu na tych zakurzonych czerwonym pylem drogach bez pasow i chodnikow. Wszyscy jada jak chca, skrecaja znienacka i jakos to dziala – na razie bezkolizyjnie.
Szybki zakup biletow i zaczelismy zwiedzanie. Dzisiaj postanowilismy objechac tzw dluzsza trase i obejrzec zachod slonca w najwiekszej i najslynniejszej – Angkor Wat, na jutro zostawiajac sobie kilka najwiekszych swiatyn blizej miasta i inne atrakcje.
Nie bede sie rozpisywac – ruiny to ruiny. Ale te naprawde wciagaja, robia wrazenie i panuje w nich magiczny klimat. A wokol dzungla, z donosnym cykaniem robali, krzykami malp i spiewem ptakow.

Do pelni szczescia brakuje tylko nastroju dookola – ten jest niestety zburzony przez wszechobecne stragany z produktami made in Cambodia i tlumy naganiaczy oferujacych wode i napoje chlodzace. Z oferty lodowatego kokosa skorzystalismy 😉

Dzien zakonczylismy pyszna kolacja. Ja na deser zjadlam zabe. Smakowala jak kurczak.
A Piotrek relaksowal sie saczac piwo Angkor i zapoznajac z Pnhom Penh Post.
Dobranoc 🙂

Powiązane posty

3 komentarze

Dominik Komar 12/03/2013 - 18:05

w takich szortach do świątyni??

Gosia 13/03/2013 - 13:01

Budda zdegustowany patrzyl akurat na krzykliwych chinczykow 😉

Kamila 12/03/2013 - 22:39

wow, ale fajnie 🙂

Comments are closed.